Własny styl
Przez całe życie dążymy do tego, by mieć swój własny styl. Odwiedzamy rozmaite sklepy, fryzjerów, przeglądamy katalogi mody. Wszystko to w poszukiwaniu własnego , niepowtarzalnego stylu. Każdy z nas inaczej odbiera świat, inaczej podąża za modą. Znamy mocne i słabe strony naszej urody. Wymyślenie własnego stylu wcale nie jest proste. Nawet najlepsi styliści mają często z tym problem. Zmienia się moda, zmienia się asortyment sklepów, w końcu zmieniamy się my. Niektóre wzory znikają bezpowrotnie. Kolorystyka, którą dobieramy przez wiele sezonów też odchodzi w zapomniane. Nasz styl musi się wtedy orientować na nowsze trendy. Znów zaczyna się poszukiwanie. Szukanie własnego wizerunku to długa droga i musimy być cierpliwi. Inspiracje przychodzą znienacka, realizacja ich może graniczyć z cudem. Musimy mieć zawsze oczy otwarte. Obserwować również pomysły innych ludzi na ulicy, w pracy, kawiarniach, klubach. Naśladowanie ich to nie brak własnego stylu. Nie musimy przecież od razu biec do sklepu i natychmiast kupować identyczne ubrania, wystarczy dobrać pasujące nam kolory i charakterystyczne dla nas dodatki. Nie stawiajmy na określoną kolorystykę, gdyż wcale nie jest powiedziane, że całe życie musimy spędzić w danej gamie barw. Jak zmienić wygląd, kiedy wszystkie nasze buty są brązowe. Siłą rzeczy zaczynamy poszukiwania ubrań pasujących do butów. Stajemy się ich niewolnikami. A można było myśleć wcześniej i kupować na bieżąco buty w różnych kolorach i stylach. Nie możemy też sobie pozwolić na dobieranie stroju do torebki, czy paska. To są dodatki, więc nie możemy być od nich uzależnieni. Niestety większość z nas tak się przywiązuje do szalika, czy rękawiczek, że nowe trendy w modzie, a co za tym idzie, nowe kolekcje w sklepach odzieżowych, powodują depresję. Nic nie pasuje do butów i czapki. Własny styl nie może być ściśle nastawiony na jedną linię ubrań z jednego sezonu. Aby go skutecznie kontynuować, musimy być przewidywalni i nastawieni na ciągłe, drobne zmiany. Inaczej nasze szafy z czasem będą świecić pustkami. Nasz styl, czy tego chcemy, czy nie, musi podążać za modą.